Zabieg parafinowy odżywi twoje dłonie

Piękne, wypielęgnowane dłonie to wizytówka każdej kobiety. Starannie pomalowane paznokcie to jednak za mało. Także skóra na dłoniach powinna być gładka i nawilżona. Oprócz regularnego kremowania i nawilżania, warto raz na jakiś czas zafundować dłoniom odżywczy zabieg parafinowy.

Piękne dłonie pod kompresem

Parafinowy zabieg pielęgnacyjny na dłonie to intensywnie odżywczy zabieg, przeprowadzany w salonach kosmetycznych, ale bez problemu można go wykonać w domu. Polega on na pokryciu nakremowanych odżywczym preparatem dłoni warstwą gorącej parafiny. Parafina zastyga na dłoniach, tworząc odżywczy kompres. Okład delikatnie rozgrzewa dłonie, działając kojąco na ścięgna i stawy. Pod parafinowym kompresem, temperatura skóry podnosi się. Rozpulchniona, rozgrzana skóra dłoni chłonie wszelkie substancje odżywcze z kremów i staje się miękka i gładka. Zabieg wskazany jest dla wszystkich osób, które chcą zregenerować skórę dłoni.

Po zastosowaniu okładu parafinowego, dłonie stają się miękkie i gładkie, drobne zmarszczki wygładzają się. Znikają także drobne przesuszenia i przebarwienia. Zabieg parafinowy dobrze jest wykonywać jesienią i zimą, gdy nasze dłonie wymagają szczególnej opieki pod wpływem ogrzewania kaloryferów oraz trudnych warunków atmosferycznych. Latem zabieg parafinowy warto przeprowadzić po urlopie spędzonym nad morzem – zregeneruje nadwyrężoną morską wodą skórę rąk.

Na czym polega parafinowy zabieg na dłonie?

Zabieg zaczyna się od starannego peelingu dłoni w celu usunięcia martwego naskórka. Na odświeżona skórę nakłada się odżywczy preparat pielęgnacyjny – krem lub balsam. Po starannym wmasowaniu kremu, dłonie kilkukrotnie zanurza się w naczyniu z płynną parafiną. Może to być specjalna parafiniarka, a w domowych warunkach – miska zanurzona w garnku z gorącą wodą. Parafina kosmetyczna topi się w stosunkowo niskiej temperaturze, ale należy pamiętać o tym, żeby w trakcie zabiegu zachować należytą ostrożność. Dłonie do naczynia wkładamy dopiero, gdy na powierzchni parafiny tworzy się delikatna powłoka zastygniętego wosku. Dłonie należy zanurzyć w płynie kilkukrotnie, zostawiając je w naczyniu przez kilka sekund. Parafinie należy pozwolić zastygnąć i stworzyć delikatne „rękawiczki”. Następnie, w celu utrzymania ciepła, na dłonie nakłada się specjalne rękawiczki. Najpierw foliowe, a na nie ciepłe rękawice frotte, które stanowią ostatnią warstwę kompresu. Taki okład należy trzymać na dłoniach przez 15-20 minut. Następnie okład zdejmuje się i w dłonie wciera odżywcze serum, delikatnie je przy tym masując. Cały zabieg trwa mniej więcej pół godziny i można go powtarzać nawet raz w tygodniu. Przez mniej więcej 3 godziny po zabiegu nie powinno się myć rąk, by nie zmyć zbyt szybko odżywczej warstwy ochronnej.

Parafina nie dla każdego

Zabieg parafinowy, choć ma zbawienny wpływ na skórę, nie może być przeprowadzany u każdego. Po pierwsze jest stanowczo odradzany u osób chorych na osteoporozę, ze względu na ryzyko odwapnień kości i pogorszenie stanu zdrowia. Przeciwwskazaniem do zabiegu parafinowego są także wszelkiego rodzaju egzemy, podrażnienia, stany zapalne skóry i paznokci, a także grzybica skóry i paznokci. Zabiegom parafinowym nie powinny się też poddawać osoby ze skłonnością do krwawień, gdyż ciepło rozszerza naczynia krwionośne. Z powodu kłopotów z gojeniem, parafiny nie należy również nakładać na otwarte rany. Podczas zabiegu parafinowego należy zachować szczególną ostrożność. Przede wszystkim trzeba pilnować odpowiedniej temperatury płynu, ponieważ przy tym zabiegu łatwo o poparzenia. W bardzo rzadkich przypadkach zdarzają się również reakcje uczuleniowe na parafinę.